Rozpiętość temperatur

Wydaje się, że dawno nie mieliśmy takich skoków temperatury zimą jak w tym roku. Codzienne pomiar temperatury pokazuje rano temperaturę ujemną, podczas gdy w południe już kilka stopni powyżej zera. Nocą nie sprawdzałam, ale też nie było wielkiego mrozu i to podobno przez kilka kolejnych dni. A przecież mamy bardzo zimowy miesiąc - luty.

W pomieszczeniach jest oczywiście temperatura dodatnia, bo mamy centralne ogrzewanie. O ile późną jesienią mieliśmy ogromne wichury i niską temperaturę, to teraz jest ciepło i niemal bezwietrznie. Oczywiście taka pogoda jest w naszej okolicy, w górach na pewno rejestrator temperatury wykazuje chłodniejszy klimat - tam ciągle leży śnieg.